Polish Art World - Polska Sztuka w Świecie
Strona główna · Artyści · Galerie autorskie · Galerie · Domy Aukcyjne · Kolekcje · Publikacje · Aktualności · Ogłoszenia

Oferty - Ogłoszenia

Bogusław Lustyk (ur. /b. 1940)
Jolanta Caban
Bogusław Lustyk (ur. /b.1940)
Bogusław Lustyk (ur. /b. 1940)
Bogusław Lustyk (ur. /b.1940)
więcej ogłoszeń

Zygmunt Menkes


powiększ/zoom

1896 - 1986

Malarstwo

ur. 6.V.1896 r. we Lwowie – zm. 20.VIII.1986 r. w Riverdale (Nowy Jork)

Jego malarstwo wywodzi się z kręgu Ecole de Parise i kojarzone jest z nurtem ekspresyjnego koloryzmu. Krytycy zwracają uwagę na indywidualny styl, dynamizm obrazów i perfekcję kolorów. Arthur Miller w recenzji dla „Los Angeles Times” stworzył doskonały portret artysty: „Z pochodzenia Polak, z wykształcenia Paryżanin, z natchnienia Amerykanin, Menkes jest dla mnie jednym z niewielu artystów, który potrafi być całkowicie „modern” bez szkody dla piękna światła, koloru i faktury oraz tego, co rozumiemy przez malarstwo już od czasów Tycjana i Rembrandta”.

Powtarzał, że gdyby nie był malarzem, byłby na pewno muzykiem. Uczył się we lwowskiej Szkole Przemysłowej, potem studiował w krakowskiej ASP i w berlińskiej, prywatnej pracowni A. Archipenki. W 1923 r. przyjechał do Paryża. Początkowo mieszkał w budynku szpitalnym, częściowo zamienionym na hotel. Był to dość popularny adres wśród młodych artystów, poznał tam m.in. E. Zaka i M. Chagalla. Jego obrazy szybko zaistniały na Salonach Niezależnych (1925-1928) i Jesiennych (1924, 1925, 1927), a także w paryskich galeriach m.in. de France, Le Portique (1928) . Dzięki kontaktom znanego krytyka E. Teriade podpisał umowę na nowe prace z greckim milionerem i kolekcjonerem – N. Mazarakim. Niestety światowy kryzys gospodarczy lat 30. zachwiał także Francją. Artysta za namową żony (Stanisławy Teodory Weiss) przyjął propozycję wyjazdu i wystawy w Nowym Jorku (Sulivan Gallery, 1936). Potem jeszcze trzykrotnie wracał do Paryża, by przed wybuchem II wojny światowej osiąść na stałe w Nowym Jorku. Współpracował z Associated American Artists Gallery i French Art Gallery, a przez wiele lat wykładał w Art Students League.

Zygmunt Menkes stworzył około tysiąca obrazów. Były wśród nich kompozycje figuralne, portrety, akty, martwe natury i pejzaże. Szczególnie częstym motywem jego prac były kobiece postacie na tle dekoracyjnych wnętrz. Początkowo nawiązywał do estetyki fowizmu, bliska mu była twórczość H. Matisse’a. Potem coraz bardziej ekspresyjne płótna porównywane były ze stylem obrazowania Ch. Soutina. W tzw. okresie amerykańskim, nad statyczną i wyważoną strukturą kompozycji, zaczęły dominować dynamicznie prowadzone grube linie. Pojawiły się charakterystyczne ludzkie sylwetki z wydłużonymi szyjami i melancholijnymi cieniami wokół oczu. Artysta coraz bardziej zagęszczał wielokierunkowy układ kresek i linii. Aż doszedł do całkowitej geometryzacji form z intensywnymi, kontrastowymi barwami.

Prace Zygmunta Menkesa znajdują się m.in. w Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Sztuki w Łodzi, Lwowskiej Galerii, the Metropolitan Museum of Art i Whitney Museum of American Art w Nowym Jorku, Smithsonian Institution w Waszyngtonie, Tel Aviv Museum of Art oraz w wielu kolekcjach prywatnych.

Wśród indywidualnych wystaw istotne były prezentacje z początku lat 30, m.in. w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych we Lwowie i Żydowskim Towarzystwie Krzewienia Sztuk Pięknych w Warszawie, a także późniejsze np. w Anglii czy Kanadzie. W ramach Festiwalu Kraków 2000 prace Zygmunta Menkesa znalazły się na wspólnej wystawie „Potęga obyczaju” (Stara Synagoga na Kazimierzu).

Jego twórczość została wyróżniona, m.in. Carol H. Beck Medal of the Pennsylvania Academy of Fine Arts (Filadelfia, 1943), Gold Medal of the Corcoran Gallery (Waszyngton, 1947), Anrew Carnegie Award from the National Academy of Design (Nowy Jork, 1955) i nagrodą Alfreda Jurzykowskiego (Nowy Jork, 1967).

Podobno pod koniec życia malował niewiele – dwa obrazy rocznie. Nad tym, który okazał się ostatnim, pracował trzy lata. Rzadko mówił o swojej sztuce: „W malarstwie nie temat, ale idea jest najważniejsza. Temat można nazwać tak lub inaczej –- sam często nie wiem jak zatytułować obraz – sedno zaś leży w samej pracy i kompozycji. Zawsze wierzyłem, że dzieła są wynikiem wrodzonej ciekawości artysty oraz zdobytej przez niego wiedzy, a nie – jak uważają niektórzy – podświadomości”.

Akt leżący
Kwiaty w wazonie
Martwa natura z jarzębiną
Autoportret we wnętrzu

zobacz wszystkie (37)    

Informacje dodatkowe

 
   powrót