Search

A jednak – morze dla Warszawy

Updated: Feb 29

Najpierw były trudności ze znalezieniem muru, na którym mógłby powstać projekt Iwony Zając. Pojawił się nawet pomysł powrotu do Gdańska i stworzenia tam alternatywnego muralu pt. „Morze dla Warszawy, a może nie?”. A jednak 29 lipca na murze przy ul. Zajęczej pojawiła się „plaża”, długa na kilkanaście metrów, wysoka – na dwa. Złożyło się na nią 40 litrów farby, 35 puszek sprayu i praca... Iwony Zając wraz z „Młodą Załogą”, czyli Marcinem Chojnowskim, Alicją Chyłą, Olimpią Dębską, Olą Fijałkowską, Radkiem Janieckim, Anną Leszkiewicz, Olą Polańską i Karoliną Piątkiewicz. To kolejny ich wspólny projekt m.in. po gdańskim „Szekspirze na ulicy", który namalowali w przejściu podziemnym w ramach X Festiwalu Szekspirowskiego. Warszawska akcja nieoczekiwanie będzie kontynuowana, bo od 31 lipca do 2 sierpnia, gdańscy artyści stworzą mural na Pradze przy ul. Brzeskiej. Warszawa, mur na ul. Zajęczej (Powiśle, koło klubu Diuna) oraz mur na ul. Brzeskiej (Praga), Iwona Zając i „Młoda Załoga” varia: O „Morzu dla Warszawy” w stołecznym dodatku „Gazet Wyborczej” 30 lipca 2007

O projekcie na stronie Warszawskiego Aktywu Artystów

Do 24 sierpnia w warszawskiej Galerii Test można oglądać grafiki i rysunki Jerzego Grabowskiego (1933-2004). Artyście bliska była „sztuka struktur”, abstrakcja geometryczna, oszczędność formy. Jego konceptualne prace, choć wynikały z osobistych doświadczeń, prowadziły do uogólnień i obiektywizacji. W malarskich odkryciach był – naukowcem. Inspiracje dla plastycznych wizji odnajdował w takich dziedzinach jak fizyka i matematyka. Z laboratoryjną precyzją określał, wyliczał, ustanawiał – kolory oraz wypukłości i wklęsłości czyli „perforacje” papieru. Bożena Kowalska w tekście towarzyszącym wystawie dokonała analizy źródeł tej twórczości: „Doskonałość i precyzja warsztatowa, które znamionują jego prace, wywodzą się nie z zainteresowania działaniem optycznym czy z upodobań estety, ale ze związków jego koncepcji twórczej ze światem cyfr, komputerów i barw pojmowanych fizycznie, który jak żaden narzuca rygory technicznej sterylności. (…) Programem pozytywnym Grabowskiego było znalezienie możliwie najbardziej stosownego kodu dla wyrażenia swoich refleksji filozoficznych i dla wydobycia idei konstruktywnego porządku, przeciwstawionej rozkładowym czynnikom chaosu. Programem negatywnym było odrzucenie wszelkiego subiektywizmu, a zwłaszcza przekazu osobistych emocji w działaniu twórczym oraz usunięcie tych akcydensów sztuki, które uprawniają czy dają możliwość jej wartościowania, tj. uznawania jednych prac jako artystycznie bardziej, a innych jako mniej udanych”. Warszawa, Galeria Test, 13 lipca – 24 sierpnia, „Grafika i rysunek Jerzego Grabowskiego (1933-2004)”


0 views

Copyright © 2006-2020 Polish Art World