Search

Ostatnia szarża / Last Rank

1 września 2009 Muzeum Mazowieckie w Płocku ul. Tumska 8, godz. 18:00 Bogusław Lustyk Minęło już tyle lat, a ja wciąż nie moge zapomniec... Ludzi, koni, ruin, pożarów. Koniec wojny..... Jako dziecko byłem świadkiem zdarzeń, które są ciągle żywe w mojej pamięci... Są jak piętno którego nie można usunąc. I pomimo że potem bylo wiele ważnych momentów w moim życiu, to szczegółowa pamięć zwiazana jest tylko z tym krótkim okresem. Pamietam płonącą Warszawę, obóz przejsciowy w Pruszkowie, zabituch ludzi, martwe i ranne konie. Te ranne konie, jedne, stojące bezradnie, inne próbujace sie jeszcze podnieść z przedśmiertmym rżeniem... Pamietam.... Potem nastał czas opowieści, rodzinnych wspomnień, książek czytanych przez mamę, i szarż ułanów mozolnie wycinanych z gotowych szablonów.... A potem już było tylko rysowanie,... rysowanie,.. rysowanie,...konie...konie...ułani... i poezja...poezja,,,,poezja.... Ciągnęliśmy kluczem za nocą w pogoni: Rzemienie skrzypiały, chrzęściła stal broni, gałęzie nam rosły skrzydłami u ramion, że każdy był w piórach przejrzysty jak anioł i tylko przeczuwał zmęczenie bezsenne, i czuł pod mgły falą dno drogi kamienne, gdy konie zgubiły swych oczu odbicie wśród nocy zmąconej jak woda w korycie. A jeden wzrok trzymał w księżycu przed sobą, a drugi zakreślił ramieniem łuk obok, a jeden w twarz zajrzał drugiemu i z bliska zobaczy jak, jak blizna łun krwawaych sie ślizga, a drugi na ustach krzyk pięści zgniótł siłą, a wwszyscy krzyczeli, a słychać nie było, Juliusz Krzyżewski - “W odwrocie”


0 views

Copyright © 2006-2020 Polish Art World